wtorek, 15 stycznia 2013

Prosta rzecz.

Przechodzę koło Ciebie traktując Cię jak zwykłego obywatela tego nędznego świata. Zero wspomnień, zero współczucia we mnie zaszczepiłeś. Każdy z nas ma swoją życiową szansę. Właśnie abstrakcja w tym wszystkim polega na tym, iż jest ona tylko jedna ;-). Nie każdy z nas jest w stanie ją wykorzystać, co gorsza, nie każdy potrafi bez reakcji przejść koło zmarnowanej szansy. Jeśli kuje, zaliczasz się do kategorii II, natomiast jeśli nie, odpowiedz sobie sam gdzie się znajdujesz ;).

- oo, nowa fryzura? bylas u fryzjera?
- nie. umylam wlosy.

Metafora fryzjera odzwierciedla samych nas, odkryjmy siebie sami, ponieważ mały, denny i nudny człowieczku, nie ruszyło mnie żadne twoje słowo. ;-)












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz